^Wróć do Góry

Facebook Like Button

foto1 foto2 foto3 foto4 foto5

hair saloonFacet budzi się po kilkutygodniowym piciu, cały siny i zarośnięty. Idzie do łazienki, staje przed lustrem i zaczyna się sobie przyglądać, intensywnie przy tym myśląc. Nagle słyszy z kuchni: - Mietek, zjesz śniadanie? Facet wali się w łeb i mówi: - A... Mietek.

+48 509-435-688
admin@abckomputera.com.pl

abckomputera.com.pl

o komputerach i nie tylko . . .

Czy kobiety są z Wenus, a mężczyźni z Marsa?


"CZY KOBIETY SĄ Z WENUS A MĘŻCZYŹNI Z MARSA?"

img.kobieta-znak-mezczyzna
M
ars i Wenus, dwie odległe od siebie Planety, które dzieli ogromna galaktyczna przestrzeń. Czy podobnie jest z mężczyznami i kobietami?

Podobno mężczyźni mają mózg o 10% większy od kobiet ale zawartość szarych komórek jest taka sama. Wniosek z tego taki, że komórki kobiece żyją w strasznym tłoku i czasem zwyczajnie nie ogarniają banalnie prostych sytuacji. Kiedy jednak dochodzi do sytuacji ekstremalnych są zwarte i gotowe do działania. Kierując się prostym rozumowaniem kobieta, zdaniem naszych uroczych panów nie zawsze logicznie myśli.

Dajmy na to nasza pani Wenus widząc stado krów pasących się na łące powie....Jakie piękne krówki....natomiast pan Mars.....o wołowinka mniam....Pozornie świadczy to o tym, że kobieta potrafi dostrzec tylko piękno krajobrazu ze zwierzątkami w tle. Natomiast mężczyzna, jak przystało na prawdziwego samca i przywódcę zobaczy w takiej krowie wyłącznie pożywienie a konkretnie...duszoną wołowinkę, zrazy zawijane i inne smakowite dania, które w efekcie i tak przyrządzi Wenus.

Od lat wizerunek kobiety za kierownicą budził szyderstwa a czasem nawet lęk wśród dominującej rasy męskiej. img.kob i menKiedy kobieta kierowca wymusza pierwszeństwo, pan kierowca wali w klakson bez opamiętania i wrzeszczy....jak jedziesz głupia babo!!!....Ale w sytuacji gdy to mężczyzna za kierownicą robi podobny manewr, jego kolega z tyłu naciskając hamulec podniesionym głosem mówi.....co Ty robisz człowieku?.... Do tej sytuacji idealnie pasuje stare powiedzenie Panów, że ,,Świat dzieli się na kobiety i ludzi,,. Interesującą teoria ale tylko teoretycznie bo ciekawe ilu z Was ,, ludzi,, uniknęło zapłaty mandatu? Z autopsji wiem, że kobiety płacą rzadko:)

Mając na uwadze różnice miedzy tymi dwiema Planetami najbardziej obrazowe są tak zwane sytuacje łazienkowe. Pan Mars przed wyjściem na imprezę, barykaduje się w łazience żeby dokonać z pozoru prostych czynności renowacyjnych. I tak zaczyna się lusterkowy dramat.......przerywanie brwi, pielenie uszu, równanie wąsów, układanie włosów pod warunkiem, ze nasz przystojniak je ma. Brak tego ważnego dla naszego przystojniaka upierzenia powoduje dodatkowo tracone minuty. Próby zaczesywania tyłu do przodu nie przynoszą oczekiwanego efektu bez zastosowania super kleju. Długotrwałe szczotkowanie tylnych partii głowy w bliżej nieokreśloną łódeczkę w końcu przynosi pożądany efekt. Pozostało już tylko spryskanie się od stóp do głów markowymi perfumami i pozdrowienie się do lustra z szelmowskim uśmiechem....wow! ale jestem przystojny...

img.wenus-i-marsTymczasem pani Wenus widząc kontem oka, że czas masakrycznych udziwnień jej partnera dobiegł końca prawie ślizgiem wpada do łazienki ..... bo cholera, jeszcze sobie o czymś przypomni i wróci.....

System Wenus w skrajnych sytuacjach typu 20 min do wyjścia jest niezawodny. Szybki prysznic, włosy w ręcznik, perfekcyjnie wykonany makijaż zrobiony doskonałą techniką wprawnej ręki. Końcowy etap... fryzura na wpół mokra w artystycznym nieładzie, dosuniecie suwaka sukienki i gotowe. Rzucenie okiem do lustra żeby potwierdzić swoją doskonałość psuje pan Mars. Drepcze w korytarzu starając się nie ominąć żadnego lustrzanego odbicia, które utrzymuje jego stan samo zachwytu. Dzwoni kluczykami od auta, co chwilę nawołując....Ile to można siedzieć w łazience?! Szybciej! Jesteśmy spóźnieni! Jesteś taka niezorganizowana!

Jedynym orężem w rękach naszej Wenus po za urokiem osobistym jest, spryt i manipulacja. Pan Mars nie ma szans z przebiegłością i upatrzonym celem pani Wenus.

Mając w zamyśle zakup opon do swojego kochanego auta, pójdzie do sklepu odzieżowego ze swoją panią i kupi jej wystrzałową sukienkę, która w ogóle nie była w planach. Mało tego, sam dokona wyboru kreacji nie mając pojęcia, że tak świetnie zna się na modzie.

Można by tak bez końca wymieniać jak bardzo różnią się te dwie ,, Planety,, ale po co? Zejdźmy lepiej na ziemię. Wiadomo przecież, że od wieków te dwie półkule (pan i pani) idealnie do siebie pasowały......


Anna Szymborska

www.vrota.pl
Agencja Ślubna "Pink Ring" - GDAŃSK
www.twojewiadomosci.com.pl

abckomputera.com.pl - 2010 copyright